Dobra osobiste. Wygrywamy: przeprosiny w serwisach prasowych

W kwietniu wygraną kancelarii zakończył się proces o ochronę dóbr osobistych wytoczony przez adwokat Aleksandrę Paluch-Gęgałę przeciwko jednemu z największych polskich wydawców prasowych.

SPRAWA PRZECIWKO WYDAWCY PRASOWEMU

Sąd Apelacyjny w Krakowie nakazał wydawcy prasowemu zamieszczenie w trzech popularnych serwisach prasowych oświadczeń z informacją, że opublikowane tam artykuły zawierały nieprawdziwe i nieobiektywne informacje na temat klientki kancelarii, które godziły w jej dobra osobiste. Wydawca zobowiązany został do jej przeproszenia. Oświadczenie o tej treści ma otwierać każdy z jedenastu artykułów poświęconych osobie powódki, które opublikowane zostały na łamach trzech popularnych serwisów internetowych. Tym samym każdy czytelnik, który trafi na jeden z artykułów krytykujących osobę naszej Mocodawczyni dowie się na wstępie, że prasa opublikowała nieprawdę.

DOBRA OSOBISTE URZĘDNIKA

Sprawa dotyczyła krytycznych artykułów prasowych, opublikowanych w małopolskich serwisach internetowych prowadzonych przez jednego z największych polskich wydawców prasowych. Artykuły te układały się w serię poświęconą osobie naszej Klientki w związku z pełnioną przez nią funkcją dyrektorską. Treści zawarte w artykułach niewątpliwie naruszały dobre imię powódki. Jak wykazało postępowanie sądowe, w publikacjach zawarto szereg nieprawdziwych i nierzetelnie przytoczonych informacji. Sąd nie miał wątpliwości, że w tym wypadku prasa nie działała w społecznie uzasadnionym interesie.

PRASA MUSI PRZYZNAĆ SIĘ DO BŁĘDU

Krakowski Sąd Apelacyjny nakazał wydawcy opublikowanie na wstępie każdego z tych artykułów oświadczenia, z którego jednoznacznie wynika, że zawarte w nim informacje są nieprawdziwe, nieobiektywne i godzą w dobra osobiste powódki. Oświadczenie o tej treści ma zostać opublikowane trwale na stronach internetowych pozwanego wydawcy. Teraz każda osoba, która znajdzie informację na temat tej sprawy, dowie się, że artykuły opublikowane w tych serwisach zawierają fałszywe treści, zaś ich autorka nie dołożyła wymaganej od dziennikarza staranności przy zbieraniu materiału prasowego. Innymi słowy, krakowski Sąd nałożył na wydawcę prasowego obowiązek poinformowania czytelników, że jego artykuły zawierają nieprawdziwe treści.

Jak wskazał sąd, nasza Mocodawczyni wygrała sprawę w całości, dlatego też nakazał wydawcy prasowemu zwrócenie jej pełnych kosztów procesu.

SPRAWY Z ZAKRESU OCHRONY DÓBR OSOBISTYCH

Poczytaj również o innej sprawie o ochronę dóbr osobistych, którą prowadziła APG Kancelaria Adwokacka w Krakowie. Z kolei w tym artykule opisaliśmy o pociągnięciu do odpowiedzialności sprawców tzw. hejtu w Internecie.