Dobra osobiste. Wygrany spór z popularną gazetą.

Dla każdego człowieka niezasłużona krytyka prasowa jest źródłem stresu i poczucia upokorzenia, tym bardziej, gdy do naruszenia dóbr osobistych dochodzi w serii artykułów prasowych publikowanych w gazecie aspirującej do miana opiniotwórczej. Taki los niestety spotkał klientkę kancelarii, która trafiła do mnie już po przegraniu sprawy w I Instancji. Przypadek ten pokazuje, że warto walczyć o swoje prawa i egzekwować je do końca.

Na skutek wywiedzionej apelacji, Sąd Apelacyjny dopatrzył się rażącego naruszenia prawa w wyroku Sądu I Instancji oraz uznał, że treści opublikowane w serii artykułów prasowych były zwyczajnie nieprawdziwe i niezasłużenie szkalowały dobre imię powódki. Zdaniem Sądu, przy zbieraniu materiału dowodowego, w najmniejszym stopniu nie dochowano rzetelności dziennikarskiej, zaś sytuacja, która stała się powodem publikacji artykułów prasowych, została przedstawiona przez dziennikarkę całkowicie nieobiektywnie . Co więcej, Sąd skrytykował całość publikacji, nie tylko za ich nieprawdziwą i nieobiektywną treść, lecz także za język i styl wypowiedzi.

W konkluzji uzasadnienia Sąd wyraźnie zaznaczył, że pod tym tytułem prasowym zwyczajnie nie uchodziło publikować tego typu treści. W wyroku Sąd nakazał zamieścić na drugiej stronie dwóch popularnych tytułów prasowych obszerne przeprosiny, dodatkowo umieszczając je w ramce, która przyciągnie wzrok czytelników. Przeprosiny tej samej treści miały zostać zamieszczone na szczycie serwisu internetowego gazety. Na rzecz powódki zostało również zasądzone zadośćuczynienie i koszty procesu. Wyrok zapadł w maju 2017 r. i został dobrowolnie wykonany przez pozwanego.

O innej prowadzonej w kancelarii adwokackiej sprawie, związanej z naruszeniem dóbr osobistych, pisaliśmy tutaj.