Odszkodowania. Uzyskanie stu tysięcy zł odszkodowania za zniszczony samochód

Przed świętami Bożego Narodzenia konto Klienta kancelarii zostało zasilone o kwotę ponad stu tysięcy złotych. Pieniądze wpłacone zostały tytułem odszkodowania za uszkodzony samochód w wyniku wypadku drogowego.

Pieniądze wpłacił ubezpieczyciel pojazdu sprawcy wypadku na podstawie wyroku Sądu I Instancji. Wcześniej kwestionował swoją odpowiedzialność, uznając naszego Klienta za wyłącznego sprawcę wypadku. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał ubezpieczycielowi nadziei na zmianę zaskarżonego orzeczenia, w związku z czym wypłacił całą sumę należnego odszkodowania wraz z odsetkami i kosztami procesu niezwłocznie po zapadnięciu rozstrzygnięcia w sprawie. Sprawę prowadziła adwokat Aleksandra Paluch-Gęgała.

Zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela

Do wypadku doszło w pewien letni dzień, na prostej drodze, gdzie zderzyły się dwa pojazdy: skręcający w lewo i wyprzedzający. Jednym pojazdem kierował nasz Klient, drugim pewna dziewczyna. Początkowo zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa, jednak w toku postępowania sądowego okazało się, że kierująca drugim pojazdem trafiła na kilka dni do szpitala. Jej samochód najechał od tyłu na samochód naszego Klienta. Z uwagi na znaczną prędkość pojazdu, szkody w obu pojazdach były znaczne. Nasz Klient zwrócił się do ubezpieczyciela kierującej o wypłatę odszkodowania na pokrycie: kosztów zakupu części zamiennych, kosztów naprawy, kosztów holowania oraz kosztów wynajmu pojazdu zastępczego. Ubezpieczyciel przeprowadził własną analizę przebiegu wypadku, uznając, że wyłącznym sprawcą wypadku był Klient, z uwagi na nieprawidłowe wykonywanie manewru skrętu w lewo. Dla uzasadnienia swojej decyzji przedstawił opinię powołanego przez siebie eksperta.

Pozew do Sądu o wypłatę odszkodowania

W związku z definitywną odmową wypłaty odszkodowania sporządziliśmy pozew do sądu o zapłatę odszkodowania. W toku postępowania sporządzona została opinia biegłego ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, który odmiennie ustalił przebieg zdarzenia oraz podzielił nasze wyliczenia co do wysokości kosztów, które ubezpieczyciel powinien zwrócić Klientowi.

Na tej podstawie Sąd Okręgowy nakazał ubezpieczycielowi wypłatę odszkodowania i zwrot kosztów procesu. Łącznie na rachunek bankowy naszego Klienta wpłynęła kwota ponad stu tysięcy złotych. Sprawa miała charakter gospodarczy, albowiem uszkodzony samochód wykorzystywany był do działalności gospodarczej. Wyrok jest prawomocny.