Nieruchomości. Zniesienie współwłasności nieruchomości komercyjnej

Adwokat Aleksandra Paluch-Gęgała prowadziła w imieniu uczestnika postępowanie o zniesienie współwłasności. Chodziło o niezabudowaną działkę o przeznaczeniu usługowo-mieszkaniowym, która zlokalizowana była w centralnym punkcie Trójmiasta. Niewątpliwie postępowanie to wyróżniło się na tle podobnych sporów szybkością rozpoznania sprawy. W krótkim czasie udało się uzyskać satysfakcjonujące rozstrzygnięcie sprawy, które jednocześnie było w całości zgodne z interesem naszego Klienta.

Wniosek o zniesienie współwłasności

Reprezentowany przez nas uczestnik postępowania był jednym z trzech współwłaścicieli tej niewątpliwie lukratywnej nieruchomości. Otrzymał on zawiadomienie z sądu o wyznaczeniu rozprawy wraz z wezwaniem do złożenia odpowiedzi na wniosek o zniesienie współwłasności oraz wezwanie na rozprawę. Miała się ona odbyć w ciągu miesiąca. Wnioskodawca żądał, by cała działka została przyznana jemu na własność z obowiązkiem spłaty pozostałych współwłaścicieli. Jak to często w praktyce bywa, zaniżył jednocześnie wartość tej nieruchomości – w tym przypadku o kwotę ok. 1, 5 mln zł. Z tym wnioskiem nie mógł zgodzić się reprezentowany przez nas uczestnik, który również chciał zostać jej wyłącznym właścicielem. Porozumiał się już wcześniej z deweloperem, który zainteresowany był wybudowaniem na tej działce kompleksu usługowego. Wobec sprzecznych stanowisk stron, można było spodziewać się, że postępowanie w tym wypadku będzie miało długotrwały charakter. Na domiar złego, żadna ze stron nie miała kontaktu z trzecim współwłaścicielem, obcokrajowcem, który prawdopodobnie opuścił Polskę na dłuższy czas.

Negocjacje w sprawie zniesienia współwłasności działki

Adwokat Aleksandra Paluch-Gęgała w pierwszej kolejności doradziła Klientowi możliwy sposób rozwiązania sprawy. Następnie na mocy udzielonego jej pełnomocnictwa porozumiała się z pełnomocnikiem wnioskodawcy w sprawie warunków zniesienia współwłasności.  Na skutek wielu przeprowadzonych rozmów, udało się przekonać drugą stronę do zaaprobowania dogodnych dla uczestników warunków zniesienia współwłasności. Warunki te w zasadzie powielały rozwiązanie zaprezentowane w złożonej przez nas odpowiedzi na wniosek. Istotne jest, że nasza propozycja zaspokajała interesy finansowe wszystkich uczestników postępowania. Konieczne było jednak przekonanie drugiej strony do zalet zaproponowanego rozwiązania sporu sądowego.

Postanowienie sądu o zniesieniu współwłasności i należnych spłatach

Wobec poparcia naszego stanowiska przez wnioskodawcę, który pierwotnie stał na całkowicie odmiennym stanowisku, sąd rozpoznający sprawę już na pierwszej rozprawie zniósł współwłasność nieruchomości. Co ciekawe, sąd postanowił o zniesieniu współwłasności, mając na uwadze, że być może trzeci współwłaściciel, choć został prawidłowo zawiadomiony, nie wiedział o toczącym się postępowaniu. W ślad za prezentowaną przez nas argumentacją, sąd w ustnym uzasadnieniu swojego stanowiska podkreślił, że rozwiązanie, nie mogło w żaden sposób naruszyć praw nieobecnego uczestnika. Wcześniej chciał on bowiem sprzedać swój udział za kwotę mniejszą, niż kwota, którą otrzyma tytułem spłaty. Reprezentowany przez nas Uczestnik miał również powody do zadowolenia, wyszedł on bowiem z transakcji ze znacznym zyskiem.

Rola pełnomocnika w postępowaniu o zniesienie współwłasności

Sprawa ta pokazuje, że najważniejsze decyzje mogą zapadać bez konieczności prowadzenia długotrwałego procesu sądowego, dzięki dobrze poprowadzonym negocjacjom. W tym postępowaniu sąd był w stanie zakończyć sprawę już na pierwszym posiedzeniu. Było to możliwe, gdyż udało się wykazać, że wynegocjowane rozwiązanie w sprawie podziału nieruchomości jest najlepszą z możliwych decyzji, nie tylko dla stron negocjacji, lecz również dla nieobecnego uczestnika. W związku z tym wszyscy współwłaściciele uzyskali satysfakcjonujące rozstrzygniecie w bardzo krótkim czasie.

Zapoznaj się z  innymi sprawami, które prowadzimy: PORTFOLIO KANCELARII.

Dowiedz się więcej o nas i pracy adwokata w Krakowie.